12
Sty

WOŚP w ramach biegamyzsercem.pl

biegamy_z_sercem_medalMyślę że każdy jeśli tylko może powinien pomagać słabszym… To podobno jeden z tych elementów, które odróżniają nas od reszty zwierzaków, zamieszkujących tą planetę…  

Ja, w tym roku, wybrałem bieg w ramach fundacji BIEGAMYzSERCEM.pl, która w ramach organizowanego przez siebie biegu na 10 km wspomogła działania WOŚP Jurka Owsiaka – przez niektórych przezywany Owsikiem 😀 – i ruszyła z nim wspólnie do boju…

Niektórzy krytykują Owsiaka, że zachowuje się jak celebryta, że to nie już to samo, co kilkanaście lat temu… Być może, przypomina to już czasami zorganizowaną bezduszną maszynę i nie ma to w sobie tej szczypty szaleństwa i prowizorki sprzed lat….

Tylko dlaczego mieć o to pretensję, przecież każda organizacja dąży do tego, aby po pewnym czasie działać na zasadzie „kopiuj-wklej” – jak w Wordzie „Ctrl+c – Ctrl+v” i to się ma po prostu samo kręcić…

Jedna z plotek, która do mnie dotarła ostatnio to – to, że ponoć GITD kupiło sobie drukarnie, gdyż ilość korespondencji jest masakrystyczna – więc chłopaki z GIT-u postanowili usprawnić działanie poprzez własną drukarenkę… Czyli – im wolno, a Owsiaka się czepiają, jak chce Chłopak zrobić perpetuum mobile…

Wg mnie, tak naprawdę, to jedyne, co mu można zarzucić to jego kilka celebryckich wyskoków, ale z drugiej strony, jak to mawia mój znajomy, jest tylko jeden sposób żeby pozbyć się swojego EGO – trzeba sobie po prostu strzelić w łeb…

A może ma chłop ciągle działać – jak to często u nas bywa – metodą „Kupą mości Panowie…” – a później jakoś to będzie… Czy aby na pewno?

Pierwsze złe rozliczenie kasy i obstawiam, że skarbówka zrobiłaby mu niezły łomot… W mojej opinii co najmniej połowa ustaw, wprowadzanych przez naszych jaśnie oświeconych, jest robiona na tej zasadzie i po pewnym czasie te „jakoś to będzie” – zamienia się w tragikomedie…

Hmmmm… przecież w każdym z nas tkwi coś z diabełka, który każe zadbać wyłącznie o swój interes i zaspokoić swoją próżność na pochwały, wyróżnienie się z tłumu, a do tego czasami dopisać trzeba zazdrość…

Tekściory na zasadzie: „popatrz, a sąsiad to ma drugie nowe auto w ciągu ostatnich 2 lat!…”, albo „…a Kowalska to już 3 rok z rzędu leci do Hiszpanii…” – to dla niektórych chleb powszedni…

Tylko, czy czasem Kowalska tam na saksy nie leci, to już nie wiadomo, a sąsiad po prostu robotę zmienił w ciągu 2 lat i stąd te jego drugie auto, a że dali bez kratki, to nie widać, że służbowe – a dowodem rejestracyjnym przecież nie będzie machał na lewo i prawo…   

Podsumowując mój sportowy występ – to na pewno jakby brano pod uwagę wiek i wagę to pewnie bym wygrał w swojej kategorii… :D, ale że brali tylko pod uwagę kategorie wiekowe – to w swojej kategorii M30 (wiek od 30 do 40 – mężczyzn) zająłem 131 miejsce, a klasyfikacji generalnej 484 miejsce…

Mistrzem świata to już raczej nie zostanę :D, ale na pewno się fajnie bawiłem i inni też (moje mięśnie na mecie były innego zdania), wspomogłem dzieciaki i poprawiłem sobie kondycję, co powinno przełożyć się na długość mojego życia – czas pokaże :D. Na całej imprezie zabrakło mi tylko jednego…

Mojego największego kibica, który jeszcze z 2 dni wcześniej obiecywał solenny doping w stylu „Tato szybciej, Tato szybciej…” Niestety się biedak rozchorował i co najwyżej mógł obejrzeć transmisję na żywo w telewizji, ale niestety – czy to w tej państwowej, czy prywatnej – wolą pokazywać pijanych idiotów za kierownicą, albo jaśnie oświeconych, którzy teraz się licytują kto da więcej za jazdę po pijaku… – więc jej zwyczajnie nie było!

Nie mogą przecież pokazać prawie 1000 uśmiechniętych twarzy, które nie dosyć, że chcą się zmęczyć na własne życzenie, to jeszcze zbierają kasę dla innych, a po 10 km mordęgi dalej mają uśmiechnięte gęby… To by nie przeszło – jeszcze, któryś przed telewizorem pomyślałby, że mieszka w normalnym kraju…   

Tak sobie teraz pomyślałem, że GITD mógłby przekazać 1% kar na WOŚP albo inny charytatywny cel, ale chyba prędzej w piekle ogień zamarznie… 😀

{ 0 komentarze… dodaj teraz swój }

Dodaj komentarz

Poprzedni wpis:

Następny wpis: